Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Czy można prowadzić kampanię Google Ads bez własnej strony internetowej?

Czy kampanię Google Ads (dawniej AdWords) można prowadzić bez posiadania własnej strony internetowej? Dokąd w takiej sytuacji może kierować reklama?

Z zasady reklamy Google Ads muszą po kliknięciu kierować użytkowników do strony internetowej. Czy w niektórych okolicznościach da się ustawić kampanię nieodsyłającą do własnej strony? Dokąd wtedy kierować po kliknięciu?

Reklamy Google Ads wyświetlają się na liście z wynikami wyszukiwania w Google w odpowiedzi na określone zapytania użytkowników. Wyglądają niemal identycznie, jak tzw. organiczne wyniki wyszukiwania, i w ten sam sposób działają – po kliknięciu w nie internauta zostaje przekierowany na docelową stronę internetową z ofertą firmy lub sklepu.

Mechanizm ten można jednak wykorzystać także w sytuacji, gdy nie posiadamy własnej strony internetowej, a w danym momencie chcemy wypromować swoją ofertę w wyszukiwarce Google. W jaki sposób to zrobić?

Reklama Google Ads bez własnej strony

Wyobraźmy sobie, że chcemy sprzedać dom. Zamieszczamy ogłoszenia w różnych serwisach, ale zaraz giną one pod natłokiem kolejnych, świeższych ofert. Większość witryn ogłoszeniowych oferuje co prawda wyróżnienie ogłoszenia lub wyświetlanie go w pierwszej kolejności, nadal jednak nasze ogłoszenie wyświetla się pośród dziesiątek innych, podobnych ogłoszeń. W tym momencie pokazanie naszej oferty już na poziomie wyszukiwarki, zanim ktoś wejdzie na konkretną stronę z listą ogłoszeń, byłoby wyprzedzeniem konkurentów o jeden krok. Do tego właśnie może przydać się reklama Google Ads.

Jako adres strony docelowej możemy w niej podać link do naszego ogłoszenia w serwisie zewnętrznym. W ten sposób reklama będzie odsyłała bezpośrednio do naszej oferty – z innych wyników wyszukiwania użytkownik prawdopodobnie zostanie przekierowany na zbiorczą stronę z listą ogłoszeń. Jeśli oferta sprzedaży domu została opublikowana w różnych serwisach ogłoszeniowych, można utworzyć kilka reklam kierujących od każdego z nich. Google nie weryfikuje własności domeny, do której link podajemy w reklamie, dlatego taka reklama powinna zostać przez system bez problemu zatwierdzona. Należy jedynie pamiętać o tym, by dla każdej domeny utworzyć oddzielną grupę reklam, zgodnie z zasadą: jedna domena na jedną grupę. Widoczne w reklamach linki można oczywiście zmodyfikować. Jeśli strona docelowa naszego ogłoszenia ma długi i skomplikowany adres, np. „www.otodomy.pl/dom-na-sprzedaz-krakow-skawina-wqdnehbd-7977982002-lkjdlkj”, w reklamie będzie można go zmodyfikować np. do postaci: „www.otodomy.pl/dom_140m” albo „www.otodomy.pl/dom/Kraków_Skawina”. Dzięki temu na poziomie wyszukiwarki od razu będzie widać, że reklama nie kieruje do strony z wieloma ogłoszeniami, ale do konkretnej oferty.

Podsumowanie

W ten sam sposób możemy kierować np. do wybranego profilu czy wydarzenia na Facebooku, oferty pracy opublikowanej w serwisie ogłoszeniowym czy jakiegokolwiek ogłoszenia (z legalną ofertą) zamieszczonego w serwisie zewnętrznym. W sytuacjach, gdy oczekujemy jak najszybszej reakcji na nasze ogłoszenie, wykorzystanie Google Ads może okazać się bardzo pomocnym rozwiązaniem przyspieszającym znalezienie odpowiedniego odbiorcy. Co ważne, obecnie z Google Ads mogą korzystać wyłącznie przedsiębiorcy, dlatego w przypadku osoby prywatnej konieczne jest skorzystanie z usług agencji marketingu internetowego.

Ewa Truszkowska
                 

strateg biznesowy i marketingowy z wieloletnim doświadczeniem; pracowała przy największych kampaniach marketingowych w Polsce; członek Amercian Marketing Association; ukończyła certyfikowane szkolenia z zakresu strategii biznesowych w Darden School of Business na University of Virginia; ekspertka od prowadzenia kampanii Google Adwords; autorka licznych publikacji z zakresu marketingu; od kilku lat prowadzi poczytny blog marketingowy

Najnowsze artykuły

Google upomni za naruszanie zasad reklamowych

Google grozi palcem reklamodawcom, którzy notorycznie łamią zasady reklamowe Google Ads - we wrześniu wprowadzony zostanie nowy system ostrzeżeń.
czytaj

Google automatycznie usunie konwersje

Z kont Google Ads wkrótce znikną konwersje nieaktywne, czyli takie, które nie zarejestrowały żadnych danych od co najmniej 13 miesięcy. Na szczęście usunięte konwersje będzie można zmienić ponownie na aktywne.
czytaj

Czy otwarcie sklepów stacjonarnych zachwiało rynkiem e-commerce?

Home.pl sprawdził, czy odmrożenie gospodarki i otwarcie sklepów stacjonarnych w maju miało duży wpływ na zakupy w Internecie.
czytaj
Pozostańmy w kontakcie
Zapisz się do newlettera
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.