Skontaktuj się z nami i zacznij zarabiać więcej

kontakt@adpresso.pl

61 6700393

ul. Dąbrowskiego 29 biuro 3, 60-840 Poznań

Agencja marketingu internetowego

Czy przeglądarka Chrome na telefony z Androidem nie będzie już darmowa?

24—10—2018

Darmowe aplikacje z Google Play albo darmowa przeglądarka Google Chrome – po 29 października kupujący smartfony z systemem operacyjnym Android będą musieli zdecydować się na jedną opcję lub zapłacić za drugą.

Komplikacje i niejasności związane ze sprzedażą smartfonów z Androidem w Europie wynikają z kary nałożonej na Google przez Komisję Europejską. W lipcu za praktyki monopolistyczne Google został ukarany grzywną w wysokości 4,34 mld euro. O co dokładnie chodziło?

KE zarzuciła Google, że udostępniając producentom smartfonów darmowe oprogramowanie, czyli popularnego Androida, umacniała swoją pozycję na rynku wyszukiwarek internetowych – domyślną przeglądarką internetową w Androidzie było Google Chrome. Co za tym idzie, każde wyszukiwanie przeprowadzone na telefonie z Androidem odbywało się za pośrednictwem wyszukiwarki Google. Preinstalacja na telefonach przeglądarki i wyszukiwarki należących do Google była warunkiem korzystania ze sklepu Google Play pozwalającego z kolei na pobieranie i instalowanie na telefonie nowych aplikacji. Koncernowi opłacało się udostępniać swoje oprogramowanie pod takimi warunkami za darmo dzięki późniejszym zarobkom z wyświetlania reklam. KE zauważyła, że Google wykorzystał rosnąca przewagę wyszukań z urządzeń mobilnych nad wyszukaniami z komputerów i laptopów i odpowiednio wcześnie postanowił zmonopolizować ten obszar rynku. Biorąc pod uwagę, że według szacunkowych danych blisko 80% smartfonów na świecie korzysta z systemu operacyjnego Android (za „Business Insider Polska”), dochody z reklam oraz wartość, jaką stanowią szczegółowe informacje o wyszukiwaniach użytkowników wielokrotnie przewyższały potencjalne straty spowodowane udostępnianiem Androida za darmo.

Rozwiązaniem, na które przystała Komisja Europejska, jest udostępnienie dwóch wersji Androida: darmowej z zainstalowaną wyszukiwarką oraz przeglądarką Google bez sklepu Google Play albo płatnej z Google Play i aplikacjami takimi, jak Kalendarz, Gmail czy YouTube. Ceny dla poszczególnych producentów sprzętu mają zależeć od kraju dystrybucji i być dostosowane do zamożności klienta docelowego w danym państwie. Choć nowe zasady licencjonowania produktu i usług Google zaczną obowiązywać od 29 października, opłaty prawdopodobnie wejdą w życie w lutym następnego roku.

Czy zmiana będzie w jakiś sposób odczuwalna dla reklamodawców korzystających z Google Ads? Wątpliwe jest, by nagle pozycja Google na rynku wyszukiwarek internetowych została zachwiana, a użytkownicy masowo przeszli na wyszukiwarkę należącą do innego koncernu. Cała sytuacja może natomiast wpłynąć na ceny smartfonów w Europie. Konsekwencje zmiany polityki licencyjnej Google będą jednak najprawdopodobniej odczuwalne dopiero w przyszłym roku.

Słowa kluczowe

  • google chrome
  • android

Najnowsze artykuły

Jak w Google Ads można kierować swoje reklamy?

Dyskusja o aplikacji FaceApp stała się dla nas okazją do sprawdzenia, jakie dane może zbierać Google, by skutecznie i jak najbardziej precyzyjnie kierować reklamy.

Karuzela w reklamach tekstowych Google Ads – nowy pomysł Google

Kilka dni temu w sieci pojawiły się doniesienia o nowym pomyśle Google – wyświetlaniu reklam tekstowych na urządzeniach mobilnych w formie karuzeli.

Chrome zablokuje zbyt „ciężkie” reklamy

Google pracuje nad poprawą wydajności swojej przeglądarki - w Chrome mają być blokowane zbyt „ciężkie” reklamy. Czy reklamodawcy Google Ads muszą się obawiać?