Skontaktuj się z nami i zacznij zarabiać więcej

kontakt@adpresso.pl

61 6700393

ul. Dąbrowskiego 29 biuro 3, 60-840 Poznań

Agencja marketingu internetowego

Reklamy kierowane do zamożnych klientów? W USA to możliwe

26—04—2017

W Google AdWords istnieje opcja kierowania reklam tylko do tych osób o określonych dochodach, jednak obecnie z takiej opcji mogą obecnie skorzystać tylko użytkownicy ustawiający kampanię wideo w Stanach Zjednoczonych.

W kampaniach wideo użytkownicy już teraz mają sporo możliwości kierowania reklam – można wybrać płeć odbiorcy, wiek, status rodzicielski (czyli oznaczyć, czy odbiorcy z grupy docelowej posiadają dzieci czy nie) oraz grupy zainteresowań. W określonych przypadkach można także wziąć pod uwagę przychody gospodarstwa domowego. 

Jak ustawić kampanię dla zamożnych klientów?

Do wyboru są następujące opcje: górne 10%, 11-20%, 21-30%, 31-40%, 41-50%, dolne 50% oraz nieznany. Jeśli np. ktoś chce ustawić kierowanie kampanii do odbiorców, którzy mieszczą się w czołówce pod względem osiąganych dochodów, należy wybrać po prostu górne 10%. Jeśli natomiast chce ustawić kampanię skierowaną do osób, których przychody mieszczą się w górnych 30% wysokości przychodów, to w takim wypadku należy wybrać opcje „górne 10%”, „11-20%” oraz „21-30%”.

Kierowanie po dochodach na razie tylko w USA. A w Polsce?

Google co prawda publikuje komunikat, że kierowanie według przychodu gospodarstwa domowego jest dostępne tylko w wybranych krajach, a w materiałach pomocniczych w kilku miejscach pojawia się informacja, że takie kierowanie dostępne jest tylko w Stanach Zjednoczonych (np. tutaj, tutaj i tutaj), to jednak przy ustawianiu kampanii video w Polsce również pojawia się taka opcja. Takich ustawień można dokonać zarówno przy tworzeniu kampanii In-Stream i Discovery, jak i sześciosekundowych reklam wideo w przerywniku. Podczas zapisywania ustawień nie pojawia się też żaden komunikat o błędzie.

Udało nam się jednak pozyskać informacje bezpośrednio w Google'u, że informacje o dochodach nie są u nas zbierane i wykorzystywane w kampaniach Google AdWords. Wiąże się to z ochroną prywatności użytkowników i zapewne z  obawą amerykańskiej firmy, że zbieranie takich informacji może budzić duży sprzeciw internautów.

W naszym tekście Skąd firmy marketingowe wiedzą o nas tak dużo? pisaliśmy już, w jaki sposób firmy marketingowe zbierają dane o użytkownikach i jak dużo informacji sami w Internecie udostępniamy - często zupełnie nieświadomie. Może to więc oznaczać, że nawet jeśli takie informacje nie są zbierane teraz, to nie wiadomo, czy tak samo będzie też za jakiś czas.

Słowa kluczowe

  • Google Adwords
  • SEM
  • video

Najnowsze artykuły

Płatności na Facebooku z dodatkowym uwierzytelnieniem

Na Facebooku płacisz okazjonalnie kartą kredytową, debetową lub za pomocą przedpłaty? Od 14 września musisz być przygotowany na dodatkowe działania uwierzytelniające płatność

Facebook ukryje polubienia postów?

Facebook testuje nowe rozwiązanie - chce ukryć liczbę polubień postu. Liczbę popularnych ,,lajków" będzie widział tylko autor postu, dla osób ,,z zewnątrz" ma być ona niewidoczna.

Algorytmy Googlea wezmą pod uwagę wyniki sezonowe

W kampaniach Google Ads w sieci wyszukiwania i w sieci reklamowej będzie można teraz stosować korekty sezonowe, np. podczas wyprzedaży czy promocji.