Skontaktuj się z nami i zacznij zarabiać więcej

kontakt@adpresso.pl

61 6700393

ul. Dąbrowskiego 29 biuro 3, 60-840 Poznań

Eksperci od skutecznych kampanii Google Adwords

Dlaczego wykluczające frazy są niezbędne w każdej kampanii AdWords?

24—01—2018

Wykluczające słowa kluczowe powinny być nieodłączną częścią każdej kampanii Google AdWords – bez nich spora część budżetu może zostać zmarnowana na niepotrzebne kliknięcia.

Ustawienie fraz wykluczających – a więc takich, na które reklama ma się nie wyświetlać – może czasem decydować o sukcesie kampanii AdWords. Dzięki nim nie tracimy budżetu na niepotrzebne kliknięcia, precyzyjnie kierujemy reklamy do odpowiedniej grupy docelowej, otrzymujemy dokładniejsze i wiarygodniejsze wyniki kampanii, możemy także szczegółowo analizować zachowania naszej grupy docelowej, a nie grupy przypadkowych użytkowników poszukujących tak naprawdę innej oferty.

Na czym polega dopasowanie wykluczające?

Dopasowanie wykluczające oznacza, że jeśli internauta wpisze do wyszukiwarki daną frazę, to reklamy ustawione podczas przygotowywania działań nie wyświetlą się – dzięki temu reklamodawca ma pewność, że jego reklamy nie zobaczy użytkownik poszukujący czegoś zupełnie innego niż to, co znajduje się w ofercie.

Oczywiście w tej kwestii nie do końca można zaufać Google’owi – gdyby precyzyjnie wyświetlał nasze reklamy tylko tym użytkownikom, którzy wpiszą podane frazy,byłoby idealnie. Należy jednak pamiętać o tym, że nie zawsze mechanizm wyszukiwania jest w stanie wyłapać wszystkie niuanse językowe, czasami jedno słowo może oznaczać dwie zupełnie inne rzeczy – np. słowo „krem” może oznaczać krem do twarzy, krem do ciała oraz krem do ciasta. W związku z tym fraza „jak zrobić krem” może odnosić się zarówno do instrukcji, w jaki sposób zrobić samodzielnie krem do twarzy, jak i przepisu na krem do ciasta. W takich właśnie przypadkach pomocne będzie dopasowanie wykluczające, które można ustawić na trzech poziomach – całego konta, kampanii lub konkretnej grupy reklam.

Dopasowanie wykluczające pozwala na lepsze wydanie środków na kampanię AdWords

Dzięki dopasowaniu wykluczającemu reklamodawca nie traci budżetu na niepotrzebne kliknięcia – lepiej przeznaczyć te środki na działania, które przeniosą następnie efekt w postaci konwersji. Oczywiście z jednej strony można liczyć na uwagę internautów – jeśli ktoś szuka konkretnego rozwiązania, a na zapytanie w wyszukiwarce wyświetli mu się reklama AdWords z kompletnie inną ofertą, możliwe, że użytkownik ją pominie i będzie szukał dalej wśród pozostałych wyników wyszukiwania. Z drugiej strony jednak wiadomo, że wielu użytkowników z rozpędu klika w pierwsze wyniki wyszukiwania, nie patrząc na to, czy oferta do końca spełnia ich oczekiwania. Jeśli okazuje się, że nie, to kliknięcie będzie po prostu zmarnowane, bo taki użytkownik po kilku sekundach opuści witrynę.

Wyniki kampanii AdWords będą bardziej wiarygodne

Zazwyczaj od razu po uruchomieniu kampanii AdWords widać efekty – reklamy pojawiają się wśród wyników wyszukiwania lub na stronach internetowych w sieci reklamowej Google’a, szybko widoczny jest też wzrost sesji odnotowanych w Google Analytics. Jednak – jak już pisaliśmy kilkukrotnie – najważniejsze jest, by ruch na stronie był jak najbardziej wartościowy, co oznacza, że warto kierować na nią tych użytkowników, którzy z dużym prawdopodobieństwem skorzystają z naszej oferty. To właśnie liczba konwersji powinna być analizowana w pierwszym rzędzie. Błędne jest natomiast założenie, że o sukcesie kampanii decyduje wzrost liczby użytkowników – jest wręcz przeciwnie, ponieważ jeśli z rozpędu w reklamy klikają nie ci użytkownicy, którzy są zainteresowani ofertą, to te kliknięcia są dla reklamodawcy niepotrzebnym kosztem.

Możliwa będzie szczegółowa analiza zachowań użytkowników

Nieodłączną częścią każdej kampanii Google AdWords powinno być połączenie konta reklamowego z Google Analytics – bezpłatnym narzędziem Google’a, który umożliwia monitorowanie zachowania użytkowników na firmowej stronie internetowej. W Google Analytics znajduje się specjalny moduł poświęcony Google AdWords – można więc analizować zachowania także tych użytkowników, którzy trafili do witryny w wyniku prowadzenia kampanii. Jeśli kampania zostanie ustawiona prawidłowo (także z uwzględnieniem fraz wykluczających), rosną szanse na to, że na stronę internetową trafiają użytkownicy, którzy mogą stać się w przyszłości klientami firmy. Analiza ich zachowania na stronie może pokazać, czego poszukują oni w witrynie, tym samym poinformować nas, jakie są ich potrzeby. To cenna wiedza, która przyda się nie tylko do prowadzenia kampanii AdWords, ale także przy innych działaniach promocyjnych.

Podsumowanie

Dopasowanie wykluczające to jedno z rozwiązań, które pozwalają na precyzyjne kierowanie kampanii do odpowiedniej grupy odbiorców, a w efekcie – na lepsze wykorzystanie budżetu przeznaczonego na kliknięcia w płatne reklamy tekstowe.

Warto jednak pamiętać, że ustawienie wykluczających fraz to tylko jeden z elementów prowadzenia skutecznej kampanii AdWords. Aby mieć lepszą kontrolę nad tym, w jakich przypadkach reklamy się wyświetlają, warto stosować także inne dopasowania słów kluczowych – dopasowanie przybliżone, modyfikator dopasowania przybliżonego, dopasowanie do wyrażenia oraz dopasowanie ścisłe. Więcej o tym czytaj w naszym artykule „Dlaczego dopasowanie słów kluczowych jest tak ważne?”.

Słowa kluczowe

  • Google AdWords
  • SEM
  • dopasowania słów kluczowych

Najnowsze artykuły

Wyszukiwania lokalne w Google Ads to nie tylko szukanie miejsc

W wyszukiwaniu lokalnym nie chodzi tylko o wyszukiwanie konkretnych miejsc - ważne jest także znalezienie konkretnej rzeczy na określonym obszarze i w określonym czasie

Ostateczne pożegnanie ze starym panelem Google Ads

Czas na rozstanie z dotychczasowym panelem Google Ads (AdWords) - od 25 października 2018 roku zacznie się praca wyłącznie w nowym panelu.

Google monitoruje i nagrywa połączenia z reklam tekstowych

W USA Google monitoruje i nagrywa połączenia, zainicjowane z poziomu reklam tekstowych w wyszukiwarce. Dlaczego u wielu reklamodawców może to być ryzykowne rozwiązanie?