Skontaktuj się z nami i zacznij zarabiać więcej

kontakt@adpresso.pl

61 6700393

ul. Dąbrowskiego 29 biuro 3, 60-840 Poznań

Agencja Google Ads

Internet pomaga w sprzedaży w sklepach stacjonarnych

01—07—2019

„Urządzania cyfrowe sprawiają, że nawet nasze codzienne zakupy w lokalnym sklepie mogą być w dużym stopniu wynikiem inspiracji pozyskanych przy użyciu technologicznych nowinek” – wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Deloitte.

Eksperci znanej firmy doradczej Deloitte sprawdzili, w jaki sposób dostępność Internetu wpływa na sprzedaż w sklepach stacjonarnych – okazało się, że trzech na czterech klientów przed dokonaniem zakupu w sklepie stacjonarnym sprawdza ofertę w Internecie, zapoznaje się z jej szczegółami, porównuje konkurencje. Wniosek z tego jest prosty – bez spójnych działań w Internecie nie ma co liczyć na rozwój swojego biznesu, nawet jeśli większość swoich produktów nadal jeszcze sprzedajemy stacjonarnie.

Koniec ery dwóch światów – ogłosił w swoim raporcie Deloitte

Raport Deloitte potwierdził to, o czym pisaliśmy już na swoim blogu kilkakrotnie – świat realnych i internetowych zakupów w większości przypadków przenikają się wzajemnie. Z badań wynika, że podczas wizyt w sklepie stacjonarnym ok. 66 proc. klientów korzysta z urządzeń elektronicznych (np. smartfonów), natomiast ok. 75 proc. klientów korzysta z technologii przed dokonaniem zakupu (przede wszystkim dotyczy to elektroniki, produktów z kategorii zdrowie oraz mebli). Użytkownicy cenią sobie wtedy przede wszystkim możliwość szybkiego wyszukiwania informacji oraz porównania cen produktów na różnych stronach.

Co ciekawe, duża grupa osób (co trzeci klient) sprawdza także ofertę nawet po dokonaniu zakupu, a duża ilość informacji, którą użytkownicy znajdują w Internecie, sprawia, że w połowie przypadków klienci na etapie wizyty w sklepie stacjonarnym nie potrzebują pomocy doradców czy sprzedawców.

Osoby zainteresowane raportem mogą przeczytać go na stronie Deloitte.com.

Jakie najciekawsze wnioski można wyciągnąć z badań?

„Robienie biznesu bez reklamy to jak puszczanie oczka do dziewczyny po ciemku. Tylko my wiemy, że to robimy” – powiedział przed laty Stuart Henderson. W sytuacji, gdy większość z nas wyszukuje informacje w Internecie, tam poszukuje szczegółów lub inspiracji, obecność w sieci jest dziś niezbędna, jeśli liczymy na rozwój swojego biznesu. Kilka tygodni temu Google zaprezentował wyniki badań, w których przebadano ponad 4,5 tys. osób z Polski, Ukrainy, Grecji i Czech. Bez względu na to, czy proces zakupowy jest dłuższy (jak w przypadku abonamentu do swojego smartfona), czy krótszy (jak np. w przypadku ubrań), poszukiwania bardzo często zaczynają się od Internetu – a konkretnie od wyszukiwarki (jak w przypadku elektroniki – w wyszukiwarce zakupy zaczyna 22 proc. badanych) oraz od stron producentów czy porównywarek cenowych. 

Z tymi wynikami (mocno zresztą zbieżnym z tym, co można przeczytać w raporcie Deloitte) wiąże się kolejny nasz wniosek – w Internecie kluczowy jest fakt znalezienia się dokładnie tam, gdzie będzie nas szukał potencjalny klient. Nawet jeśli nasz produkt jest znacznie tańszy niż u konkurencji, a oferta wzbogacona została o dodatkowe usługi, to na nic się to zda, jeśli potencjalny klient się o tym nie dowie. Ważny jest więc spójny wizerunek firmy w Internecie – od działań promocyjnych (w tym kampanii Google Ads, dzięki której reklama firmy może znaleźć się na szczycie płatnych wyników wyszukiwania), przez media społecznościowe, aż do strony internetowej, na którą trafia ostatecznie klient. 

Prowadzenie działań w różnych kanałach wychodzi tylko firmom na dobre – jak pokazał raport Deloitte, użytkownicy korzystający z urządzeń elektronicznych podczas procesu zakupu chętniej finalizują transakcje niż te osoby, które z tych urządzeń nie korzystały (w pierwszym przypadku konwersja wynosi 97 proc., w drugim natomiast – 91 proc.).

Czytaj także: Droga klienta do Twojego sklepu może być długa i kręta

Słowa kluczowe

  • deloitte
  • raport
  • smartfon

Najnowsze artykuły

Reklamy na Youtubie z nowymi rozszerzeniami

Lokalizator sklepu, formularze kontaktowe czy dodatkowe wezwania do działania to nowe rozszerzenia, które pojawią się przy reklamach video na Youtubie.

Google Ads: dlaczego warto zastrzec nazwę firmy jako znak towarowy?

Obniżenie stawek za kliknięcie w reklamę Google Ads aż o 65 proc. w ciągu kwartału? Takie korzyści odniósł jeden z hoteli, który zastrzegł swoją nazwę jako znak towarowy.

Nowość: reklamy produktowe teraz także na YouTube

Reklamy produktowe mają być wyświetlane także na YouTube - na stronie głównej serwisu oraz wśród wyników wyszukiwania. Dostępne będą też nowe rozszerzenia.