Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Skąd oni się biorą? Czyli: jak analizować źródła ruchu w Analyticsie

Wydawać by się mogło, że sprawa jest prosta: mamy ruch organiczny oraz ruch płatny, dzięki danym z Google Analytics porównujemy jeden z drugim i wyciągamy wnioski dotyczące skuteczności naszych działań marketingowych w sieci. W rzeczywistości jednak rzecz jest nieco bardziej skomplikowana.

Jak więc odczytywać i analizować dane o źródłach ruchu na stronie w Google Analytics – a tym samym mierzyć efektywność różnych sposobów pozyskiwania internautów? Co oznaczają używane w Analytics pojęcia?

Domyślne kanały ruchu w Google Analytics

Aby sprawdzić, skąd internauci trafiają na naszą stronę internetową, w Analyticsie w usłudze dotyczącej właściwej strony należy wybrać ze znajdującego się po lewej stronie menu zakładkę „Pozyskiwanie”, następnie kliknąć „Cały ruch” i z rozwijanej listy wybrać „Kanały”. Na stronie zobaczymy wtedy tabelę, której pierwsza kolumna będzie opisana jako Default Channel Grouping, czyli domyślne grupowanie kanałów ścieżek wielokanałowych. Każda grupa kanałów dojścia na stronę jest opisana za pomocą etykiety (nie wszystkie muszą być widoczne w tabeli; ich ilość zależy od tego, z jakich źródeł ruchu korzystamy):

Kanały ścieżek dojścia na stronę można również grupować według własnych potrzeb i preferencji. Aby to zrobić, należy skorzystać z opcji „Utwórz niestandardowe grupowanie kanałów” dostępnej w raporcie „Najważniejsze ścieżki konwersji”. Szczegółową instrukcję można znaleźć w artykule Pomocy Google Analytics „Grupowanie kanałów ścieżek wielokanałowych i korzystanie z tej funkcji”.

Jak odczytywać dane dotyczące kanałów ruchu?

Aby wiedzieć, na ile podawane w Analyticsie dane są wymierne, warto wiedzieć, w jaki sposób Google przyporządkowuje daną wizytę na stronie do określonego kanału ruchu. Odbywa się to na podstawie parametrów protokołu generowanych przez kod śledzenia Google Analytics. Zgromadzone dane przetwarzane są zgodnie z kilkoma zasadami:

Zgodnie z zamieszczonym w Pomocy Google Analytics schematem, narzędzie to nie nadpisuje danych na temat wejść bezpośrednich, przez co (zgodnie z zasadą pierwszeństwa źródeł płatnych) wizyta bezpośrednia, która powinna być przypisana do ruchu Direct zostanie znów policzona jako wejście ze źródła pierwotnego.

Analizując źródła ruchu na stronie warto również zwrócić uwagę na sesje, czyli okresy czasu spędzone przez użytkowników na stronie. Domyślny maksymalny czas jednej sesji w Analytics to 30 minut od ostatniej interakcji użytkownika ze stroną. Jeśli ktoś kliknie dany element w witrynie, a potem przez kolejne pół godziny nie wykona żadnego ruchu, jego wizyta na stronie zostanie uznana za zakończoną. Ponowna aktywność użytkownika w witrynie zostanie uznana za nową sesję. Ten sam użytkownik może także być odpowiedzialny za dwie sesje nawet wtedy, gdy nie przerwie swojej aktywności na stronie. Wystarczy, że rozpocznie ją przed północą, a zakończy po godzinie 24 – wtedy jego odwiedziny na stronie zostaną uznane za dwie osobne sesje.

Więcej o definicji sesji i jej przyporządkowaniu do określonego kanału ruchu przeczytasz w artykule „Definicja sesji internetowej w Analytics”.

Natomiast wyjaśnienie tego, skąd biorą się ewentualne rozbieżności w raportach Google Ads (AdWords) i Google Analytics znajdziesz tutaj.

Ewa Truszkowska
                 

strateg biznesowy i marketingowy z wieloletnim doświadczeniem; pracowała przy największych kampaniach marketingowych w Polsce; członek Amercian Marketing Association; ukończyła certyfikowane szkolenia z zakresu strategii biznesowych w Darden School of Business na University of Virginia; ekspertka od prowadzenia kampanii Google Adwords; autorka licznych publikacji z zakresu marketingu; od kilku lat prowadzi poczytny blog marketingowy

Najnowsze artykuły

Google upomni za naruszanie zasad reklamowych

Google grozi palcem reklamodawcom, którzy notorycznie łamią zasady reklamowe Google Ads - we wrześniu wprowadzony zostanie nowy system ostrzeżeń.
czytaj

Google automatycznie usunie konwersje

Z kont Google Ads wkrótce znikną konwersje nieaktywne, czyli takie, które nie zarejestrowały żadnych danych od co najmniej 13 miesięcy. Na szczęście usunięte konwersje będzie można zmienić ponownie na aktywne.
czytaj

Czy otwarcie sklepów stacjonarnych zachwiało rynkiem e-commerce?

Home.pl sprawdził, czy odmrożenie gospodarki i otwarcie sklepów stacjonarnych w maju miało duży wpływ na zakupy w Internecie.
czytaj
Pozostańmy w kontakcie
Zapisz się do newlettera
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.