Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Użytkownicy nie odróżniają reklam AdWords od wyników organicznych

Ponad połowa użytkowników korzystających z wyszukiwarki Google nie potrafi odróżnić reklam AdWords od wyników organicznych - wynika z badań brytyjskiej organizacji Ofcom.

Wiosną 2016 roku Office of Communications (Ofcom), nadzorujący rynek mediów i telekomunikacji w Wielkiej Brytanii, opublikował raport dotyczący m.in. wyników wyszukiwania. Wynikało z niego, że połowa użytkowników korzystających z wyszukiwarki Google, nie jest w stanie odróżnić wyników organicznych od wyników płatnych (reklam Google AdWords). Kilka miesięcy później, po zmianach w wyglądzie reklam Google’a, liczba ta wzrosła już do 55 proc. (więcej o badaniach można znaleźć na stronie branżowego portalu Search Engine Watch).

Choć teraz reklamy AdWords wyglądają jeszcze inaczej niż wtedy, gdy prowadzone były badania, to warto zaznaczyć, że po kolejnych zmianach są one łudząco podobne do wyników organicznych - w praktyce są niemal nie do odróżnienia. Można więc prognozować, że teraz grupa osób, która nie odróżnia wyników płatnych od organicznych, jest zdecydowanie liczniejsza. Warto więc zastanowić się, w jaki sposób wyniki te mogą mieć wpływ na planowanie i realizację kampanii w Internecie.

Reklamy Google AdWords łudząco podobne do wyników organicznych

Od jakiegoś czasu reklamy tekstowe Google AdWords są łudząco podobne do wyników organicznych. W zeszłym roku, gdy Ofcom przeprowadzał swoje badania, reklamy oznaczone były napisem „Reklama”, umieszczonym na wyraźnym pomarańczowym tle, a część reklam publikowana była po prawej stronie wyników wyszukiwania. Po pewnym czasie kolor pomarańczowy został zastąpiony mniej wyrazistym kolorem zielonym, a od kilku miesięcy napis „Reklama” pisany jest zieloną czcionką, na białym tle. Efekt? Wyniki organiczne i reklamy AdWords są teraz prawie identyczne, a na dodatek płatne linki znajdują się nad i pod wyniki bezpłatnymi (blok z linkami płatnymi, wcześniej widoczny po prawej stronie wyników wyszukiwania, został już jakiś czasu temu zlikwidowany). Nic więc dziwnego, że bardzo dużo osób ma problem z odróżnieniem reklam od wyników bezpłatnych, co potwierdzone zostało też w zeszłorocznych badaniach.

Reklamy Google AdWords nie są traktowane jak reklamy

Badania przeprowadzone przez Office of Communications potwierdzają więc to, o czym pisaliśmy już kilkakrotnie - użytkownicy korzystający z Google'a nie traktują reklam tekstowych jak typowych reklam, tylko jak przydatną odpowiedź na swoje potrzeby i pytania. Duża część prowadzonych w firmach działań promocyjnych opiera się na interruption marketing, czyli „przeszkadzaniu”. Wciąż jeszcze popularne jest dzwonienie do potencjalnego klienta, atakowanie go spamem w skrzynce mailowej czy nachalne wręczanie mu ulotki na ulicy - czyli wykonywanie wszystkich tych czynności, które tylko irytują odbiorców. Z Google AdWords jest inaczej - tutaj reklama tekstowa wyświetla się na zapytanie internauty. A w takim wypadku użytkownik - jeśli tylko oferta będzie mu odpowiadała - będzie bardziej skłonny stać się klientem firmy.

Kiedy kampania Google AdWords zakończy się sukcesem?

Podczas prowadzenia kampanii Google AdWords trzeba pamiętać, że nie zawsze obecność w czołówce wyników wyszukiwania gwarantuje dużą liczbę kliknięć, pozyskanie nowych klientów i spektakularny wzrost sprzedaży. Najważniejsze są odpowiedni dobór słów kluczowych, skuteczny tekst reklamy (który przekona użytkownika do kliknięcia w link) oraz dobrze przygotowana strona internetowa, która będzie prawdziwym wirtualnym sprzedawcą oferty. Nie sztuką jest bowiem wyświetlanie się jak największej liczbie użytkowników – sztuką jest wyświetlanie się wybranej grupie docelowej. Tylko w takim wypadku istnieje szansa na pozyskanie klientów przy stosunkowo niewielkich nakładach na reklamy AdWords.

Podsumowanie

Większość użytkowników w wyszukiwarce Google nie jest potrafi odróżnić płatnych reklam AdWords od wyników organicznych. Badania brytyjskiej organizacji Office of Communications (Ofcom) potwierdzają więc to, o czym pisaliśmy już kilkakrotnie - użytkownicy nie traktują reklam w wyszukiwarce jak typowych reklam, tylko jak odpowiedź na swoje potrzeby. Jeśli więc do kampanii odpowiednio zostaną dobrane słowa kluczowe, teksty reklamy będą skuteczne, a strona internetowa będzie zachęcała do skorzystania z oferty, istnieje duża szansa na szybkie i efektywne dotarcie do potencjalnych klientów. 

Czytaj także: „Wysoka pozycja w Google'u to dziś konieczność”

Ewa Truszkowska
                 

strateg biznesowy i marketingowy z wieloletnim doświadczeniem; pracowała przy największych kampaniach marketingowych w Polsce; członek Amercian Marketing Association; ukończyła certyfikowane szkolenia z zakresu strategii biznesowych w Darden School of Business na University of Virginia; ekspertka od prowadzenia kampanii Google Adwords; autorka licznych publikacji z zakresu marketingu; od kilku lat prowadzi poczytny blog marketingowy

Najnowsze artykuły

Google automatycznie usunie konwersje

Z kont Google Ads wkrótce znikną konwersje nieaktywne, czyli takie, które nie zarejestrowały żadnych danych od co najmniej 13 miesięcy. Na szczęście usunięte konwersje będzie można zmienić ponownie na aktywne.
czytaj

Czy otwarcie sklepów stacjonarnych zachwiało rynkiem e-commerce?

Home.pl sprawdził, czy odmrożenie gospodarki i otwarcie sklepów stacjonarnych w maju miało duży wpływ na zakupy w Internecie.
czytaj

Modyfikator dopasowania przybliżonego przechodzi do historii

Zmiany w typach dopasowań słów kluczowych w kampaniach Google Ads - wkrótce nie będzie już można ustawiać fraz z zastosowaniem modyfikatora dopasowania przybliżonego. Zmiany mają zostać wprowadzone pod koniec lipca.
czytaj
Pozostańmy w kontakcie
Zapisz się do newlettera
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.