Skontaktuj się z nami i zacznij zarabiać więcej

kontakt@adpresso.pl

61 6700393

ul. Dąbrowskiego 29 biuro 3, 60-840 Poznań

Agencja Google Ads

Czy klienci wracają do sklepu dzięki kampanii Google Ads?

02—11—2018

Do konwersji offline Google dodał podział na klientów nowych i powracających. Pozwoli to na ocenę, czy kampania Google Ads (AdWords) skłania klientów do ponownej wizyty w sklepie stacjonarnym.

Google uruchomił nowe narzędzie, dotyczące konwersji polegających na wizycie w sklepie stacjonarnym - podział na klientów nowych i powracających. Z nowości nie będą mogli skorzystać wszyscy reklamodawcy - konwersja ta jest dostępna tylko dla wybranych reklamodawców, którzy spełniają określone przez Googlea wymagania. Jednak ci reklamodawcy, dla których w biznesie kluczowa jest osobista wizyta klienta, a nie tylko np. kontakt telefoniczny, powinni zdecydowanie przyjrzeć się zarówno konwersji offline, jak i nowemu podziałowi klientów. Dzięki niemu można bowiem ocenić dwa ważne aspekty:

  • na ile kampania Google Ads (AdWords) jest skuteczna, przyciąga uwagę potencjalnego klienta i skłania go do wizyty w sklepie;
  • na ile działania marketingowe i oferta sklepu skłaniają użytkownika do ponownej wizyty i budowania dłuższej relacji.

Śledzenie konwersji offline nie dla wszystkich reklamodawców

Przypomnijmy - by chronić prywatność potencjalnych klientów, reklamodawca, który chce ustawić u siebie konwersje polegające na wizycie w sklepie stacjonarnym, musi spełnić następujące wymagania:

  • odpowiednia lokalizacja (należy zapytać się swojego opiekuna konta, czy konwersje polegające na wizycie w sklepie tradycyjnym są dostępne w danej lokalizacji);
  • tysiące kliknięć reklam i widocznych wyświetleń;
  • Połączenie konta Google Moja Firma z kontem Google Ads;
  • lokalizacja każdego ze swoich sklepów stacjonarnych posiada wizytówkę na koncie Google Moja Firma;
  • co najmniej 90% powiązanych lokalizacji zweryfikowanych w Google Moja Firma;
  • aktywne rozszerzenia lokalizacji; 
  • wystarczające dane w systemie o wizytach w sklepie tradycyjnym, które można przypisać do ruchu z kliknięć i widocznych wyświetleń reklam; należy też uzyskać minimalną liczbę wizyt wymaganą dla zabezpieczenia prywatności użytkowników.

Konwersji nie mogą też ustawić ci reklamodawcy, którzy prowadzą działania związane z opieką zdrowotną, religią, treściami dla dorosłych i dziećmi.

Google koncentruje się na ruchu w sklepach stacjonarnych już od dłuższego czasu

Do zwiększenia ruchu w sklepach stacjonarnych dzięki reklamom, Google szykuje się już od dłuższego czasu - równo rok temu, w naszym artykule ,,Nowy cel Googlea - zwiększenie liczby klientów w sklepie stacjonarnym" informowaliśmy, że Google rusza z programem pilotażowym, dzięki któremu będzie można wyświetlać reklamy displayowe zachęcające do wizyty w sklepie stacjonarnym i kupna konkretnych towarów. Program realizowany był w wybranych krajach (choć nie w Polsce).

Dodatkowo także wybrani reklamodawcy mieli możliwość analizy szczegółowe raportów, zawierających takie informacje jak:

  • czas, który minął od momentu kliknięcia w reklamę do czasu wizyty w sklepie,
  • jaki procent wszystkich odwiedzin stanowią odwiedziny klientów stałych (powracających),
  • dane demograficzne klientów.

Informacje te pochodziły od użytkowników, którzy w swoich urządzeniach mieli włączoną opcję lokalizacji. Potrzebne do raportów dane były zbierane anonimowo (nie były powiązane z konkretnymi danymi osobowymi).

Mniej precyzyjne są natomiast konwersje, oparte na danych z wizytówki Google Moja Firma. U wszystkich reklamodawców, którzy swoją wizytówkę mieli połączoną z kontem Google Ads (co umożliwia wyświetlanie rozszerzeń lokalizacji), Google kilka miesięcy temu automatycznie utworzył konwersje - wśród nich była m.in. „Działania lokalne – wskazówki dojazdu”, która oznacza wyświetlenie przez użytkownika trasy dojazdu do firmy. Choć od wyświetlania trasy do samej wizyty z firmie jest oczywiście daleka droga, to jednak można zakładać, że część z tych użytkowników pojawiła się w firmie osobiście. Więcej czytaj w naszym artykule: ,,Google automatycznie tworzy konwersje w kampaniach AdWords".

Podsumowanie

Nowość, którą Google wprowadza do konwersji polegających na wizycie w sklepie stacjonarnym, nie powinna dziwić nikogo, kto uważnie śledzi zmiany, zachodzące w zachowaniach potencjalnych klientów. Dziś, gdy większość z nas ma pod ręką urządzenia typu smartfon albo laptop, podejmowanie decyzji zakupowanych wygląda nieco inaczej niż jeszcze kilka lat temu - proces ten zaczyna się bowiem zazwyczaj w Internecie i albo tam się kończy (np. w przypadku zakupów w sklepie internetowym) albo kończy się w firmie (tej jest np. w przypadku salonów kosmetycznych, restauracji czy warsztatów samochodowych). Sytuację komplikują też inne sytuacje, np. potencjalny klient korzysta po drodze z kilku różnych urządzeń lub wcześniej skorzystał już z oferty, a teraz wraca do nas ponownie. Prawdziwym wyzwaniem jest więc dzisiaj śledzenie drogi, którą klient przeszedł od momentu wyszukiwania oferty w Internecie aż do momentu finalizacji transakcji - dzięki temu można bowiem precyzyjnie określić, jaki jest zwrot z inwestycji z kampanię Google Ads (AdWords) i gdzie wprowadzać ewentualne zmiany w samej kampanii.

Słowa kluczowe

  • konwersja
  • google moja firma
  • google ads

Najnowsze artykuły

Połącz konto Google Ads z innymi usługami Googlea

Dopiero połączenie swojego konta Google Ads z innymi usługami Googlea pozwoli Ci w pełni wykorzystać potencjał promocyjny ustawionej kampanii Google Ads.

Biznes lokalny w statystykach Google Analytics

Portal BrightLocal sprawdził m.in. z jakich źródeł przychodzą użytkownicy, jak zachowują się na stronie i ile firm ustawia cele. Sprawdź wnioski z badania.

Google znów na dywaniku Komisji Europejskiej

Właściciele 41 porównywarek cenowych z całej Europy (m.in. Ceneo czy Domodi) skarżą się na Googlea do Komisji Europejskiej za nadużywanie dominującej pozycji.