Skontaktuj się z nami i zacznij zarabiać więcej

kontakt@adpresso.pl

61 6700393

ul. Dąbrowskiego 29 biuro 3, 60-840 Poznań

Eksperci od skutecznych kampanii Google Adwords

Treści, które na Facebooku opublikujesz za darmo

16—07—2018

Grafiki, teksty, materiały wideo, a może modne ostatnio relacje na żywo? Sprawdź, które bezpłatne treści najlepiej sprawdzą się na firmowej stronie na Facebooku.

Większość firm nie może sobie dzisiaj pozwolić na nieobecność w mediach społecznościowych – i trudno się dziwić, bo w samej tylko Polsce z Facebooka korzysta ok. 16 milionów osób, a średnio 20 procent naszego czasu w Internecie spędzamy na Facebooku, Instagramie i/lub Messengerze. Dla wielu branż Facebook może być więc doskonałą platformą sprzedażową lub po prostu ważnym wzmocnieniem innych kanałów sprzedaży. Co prawda – jak piszemy w dalszej części tekstu – często za efekt w mediach społecznościowych trzeba już dziś zapłacić, ale nadal duży potencjał tkwi w bezpłatnych materiałach, w tym:

  • zdjęciach i albumach zdjęć,
  • karuzelach zdjęć,
  • relacjach na żywo,
  • kartach produktów,
  • wydarzeniach,
  • linkach do stron i postach złożonych z samych treści.

Zdjęcia i albumy ze zdjęciami

Samych pojedynczych zdjęć nie trzeba oczywiście szczegółowo przedstawiać – na tablicy umieszczamy po prostu zdjęcie, uzupełniając je ewentualnie krótkim opisem. W albumach można natomiast zaprezentować to, czego nie widać na pojedynczej fotografii – zdjęcia całej firmy, całej gamy produktów z oferty czy fotorelację z wydarzenia. Dodatkową zaletą może być fakt, że oddzielnie można opisać album (nadać mu tytuł, opis, miejsce, itp.), a oddzielnie – każde z umieszczonych w nim zdjęć.

Karuzela zdjęć

Karuzela zdjęć to format znany z reklam na Facebooku. Wyróżnia je to, że w jednym materiale można umieścić kilka zdjęć i krótkich tekstów, a użytkownik – by poznać całą treść – musi w poziomie przewinąć kolejne karty. Dla firm może to być dobry format, ponieważ pozwala na zaprezentowanie większej ilości informacji, co znacząco zwiększa szanse na zaangażowanie odbiorcy.

Relacje na żywo

Relacje na żywo pojawiły się na Facebooku stosunkowo niedawno, ale z pewnością zdążyły się już na stałe wpisać w świat mediów społecznościowych, także jako kanał wzmacniający wizerunek firmy czy promujący konkretny produkt. Rozpoczęcie transmisji na Facebooku i spotkanie „na żywo” z fanami jest banalnie proste – wystarczy wybrać odpowiedni przycisk. Można też odpowiednio wcześniej zaplanować streaming i zadbać o jego lepszą promocję i wcześniejszą zapowiedź. 

Karta produktu

Na koncie na Facebooku można utworzyć karty sprzedawanych przez firmę produktów – można dodać zdjęcia, dodatkowo widoczne będą także: nazwa produktu i samej firmy (sklepu), cena oraz opis (tu można wstawić dowolną treść). Facebook stwarza też możliwość płatności – na karcie produktu automatycznie pojawia się bowiem przycisk „Zapłać w witrynie”. Po kliknięciu użytkownik zostanie przeniesiony do firmowej witryny, ustawionej jako strona docelowa produktu – tam można wprowadzić np. możliwość finalizacji transakcji.

Po dodaniu do konta co najmniej jednej karty produktu w menu po lewej stronie pojawi się nowa pozycja „Sklep”.

Wydarzenia

Nie ma chyba na Facebooku użytkownika, który nigdy nie zadeklarował udziału czy zainteresowania w wydarzeniu. Czasem mają one charakter prywatny (jak organizacja urodzin czy nawet zaproszenie na ślub), ale równie często mogą być wykorzystywane w działaniach firmowych – np. do zaproszenia na event z okazji premiery nowego produktu czy zaproszenia klientów na Dni Otwarte. Na podstronie wydarzenia można zbudować w zasadzie małą społeczność – publikować treści z nim związane, odpowiadać na pytania uczestników, a na koniec zaprezentować zdjęcia z wydarzenia.

Zainteresowanie wydarzeniem na Facebooku pozwala też niejako zmierzyć zainteresowanie wydarzeniem „w realu”, choć oczywiście trzeba pamiętać, że kliknięcie potwierdzające obecność czy wyrażenie zainteresowania nie musi wcale oznaczać automatycznie obecności.

Publikacja linków do stron i postów pisemnych

Publikacja linków do stron czy postów zawierających tylko treść są oczywiście najłatwiejsze do przygotowania – wystarczy po prostu napisać kilka słów i je opublikować, dodając np. link do odpowiedniej podstrony. Trzeba jednak pamiętać, że wiązało się to też będzie najczęściej z ich małą atrakcyjnością, małym zaangażowaniem fanów, a przez to – mniejszymi zasięgami niż w przypadku wcześniej opisanych postów.

Podsumowanie

Facebook z jednej strony umożliwia publikację treści za darmo, ale z drugiej strony w ostatnim czasie mocno tnie organiczne zasięgi, wysyłając swoim użytkownikom jasny sygnał: płaćcie, jeśli chcecie być u nas widoczni. To trochę tak jak z Google'em i jego kampaniami AdWords. Co prawda za samą obecność wśród wyników wyszukiwania nie trzeba płacić, ale jeśli chcemy, by nasza firmowa witryna była na szczycie organicznych wyników, trzeba włożyć w to sporo czasu, wysiłku, a czasem i pieniędzy, jeśli współpracujemy z profesjonalną firmą, zajmującą się pozycjonowaniem. Na dodatek wszystkie ostatnie ruchy Google'a wskazują na dalszy rozwój systemu reklamowego i wzmocnienie pozycji płatnych linków, a to już wiąże się z koniecznością poniesienia kosztów – w niektórych branżach całkiem sporych (czytaj także: „Poznaj słowa kluczowe, za które w Google AdWords zapłacisz najwięcej”).

Jak pisaliśmy kilka tygodni temu w naszym tekście „Duża zmiana dla właścicieli stron na Facebooku” coraz mniejsze zasięgi na Facebooku nie powinny być niespodzianką. Jednocześnie – wraz z tymi zapowiedziami – pojawiły się pomysły, w jaki sposób ominąć negatywne efekty zmian w algorytmie, np. tworzenie i rozwój grup czy zachęcanie fanów do dodania strony do obserwowanych. Na to jednak (podobnie jak w przypadku pozycjonowania) trzeba sporo czasu i pracy, dlatego – jeśli ktoś liczy na szybki efekt na Facebooku – musi się niestety liczyć z przykrą koniecznością sięgnięcia głęboko do kieszeni.

Czytaj także: „Jaka strategia działania na Facebooku będzie najlepsza?”

Słowa kluczowe

  • Facebook

Najnowsze artykuły

Jak tworzyć reklamy elastyczne, które pomogą w sprzedaży?

Reklamodawcy będą teraz mieli nowe narzędzia, które pomogą im w tworzeniu i optymalizacji skutecznych reklam elastycznych w wyszukiwarce Google.

Reklamy typu Tylko połączenie z prawdziwymi nazwami firm

Reklamodawcy, którzy w swoich kampaniach Google Ads stosują reklamy tekstowe typu ,,Tylko połączenie", będą musieli podawać w reklamach prawdziwe nazwy swoich firm.

Rozszerzenia lokalizacji – co warto o nich wiedzieć?

Rozszerzenia lokalizacji są bardzo istotnym elementem reklam, który warto dodać do swojej kampanii. Oczywiście tylko w sytuacji, gdy sprzedaż jest prowadzona również w punkcie stacjonarnym.